Paradoks epidemii

Paradoks epidemii

Długo nic tutaj nie pisałam, ale czas jest wyjątkowy i poczułam zew pióra a może bardziej klawiatury…;-). Przypomniało mi się ćwiczenie „Przystanek”, od którego wzięła się nazwa „Przystanek Cisza” na określenie całodziennego treningu...
Luksus odosobnienia

Luksus odosobnienia

Gdyby mnie ktoś zapytał – czym się kieruję uczestnicząc regularnie od tylu lat w odosobnieniach, odpowiedziałabym krótko i szczerze: do wybrania się na odosobnienie zachęca mnie potrzeba luksusu. Jak to?  A tak: Odosobnienie jest dla mnie przywilejem i luksusem, który...
Kto rano wstaje…

Kto rano wstaje…

Zawsze wiedziałam, że poranek jest czasem niezwykłym, czasem dzień się wita z życiem w uroczy sposób. Budząć się wczesnie zawsze otwieram się na nieprzewidziane. Wczoraj jednak to nieprzewidziane okazało się baaardzo, nawet jeszcze bardziej nieprzewidziane. Będąc...
Tym razem

Tym razem

Odosobnienie. Kolejne w tej samej formule. Tym razem miałam przywilej poprowadzenia wyjątkowej grupy – zaawansowanych praktyków, którzy na codzień doświadczają siebie w medytacji. Tym razem nie było okazji ani potrzeby wspominania o mocy i znaczeniu ciszy. Tym...
Na zdrowie… dziękuję

Na zdrowie… dziękuję

Od zawsze jest mi bliska idea ochrony jedzenia przed marnowaniem. Moja Babcia, która mnie wychowała zawsze mówiła, że dopóki jest choćby jedna głodna osoba  – żaden przyzwoity człowiek nie może wyrzucać jedzenia. To ciekawe, że Babcia wpoiła mi parę...